Kostka betonowa straciła swój kolor? Problem z uporczywymi zabrudzeniami na tarasie po sobotnim grillowaniu nie jest Ci obcy? Może po prostu wychodzisz z założenia, że przezorny zawsze ubezpieczony i chciałbyś zabezpieczyć swoją świeżo wybudowaną nawierzchnię betonową?

Witam Cię zatem serdecznie w drugiej części poradnika poświęconemu tematowi impregnacji nawierzchni wykonanych z kostki brukowej, płyt tarasowych betonowych i ceramicznych.

W poprzedniej części, którą możesz przeczytać tutaj, z grubsza opisałem podstawy tematu impregnacji kostki brukowej, oraz rodzaje preparatów służących do tego celu. Myślę, że teoria została wyczerpana dostatecznie. Czas ugryźć praktycznej wiedzy:

O zaimpregnowaną nawierzchnię nie trzeba dbać. Nieprawda! To, że zabezpieczyliście swoją kostkę wcale nie oznacza, że teraz już tylko raz w roku myjemy i wakacje:) Generalne porządki możemy zrobić raz w roku, powiedzmy wiosną, jednak o czystość nawierzchni należy dbać na bieżąco. Impregnacja zapewnia ochronę przed warunkami atmosferycznymi, promieniami UV (blaknięciem) i zabrudzeniami, lecz te ostatnie musimy usuwać niemal natychmiast. Warstwa ochronna zapobiega wsiąkaniu zabrudzeń w strukturę kostki czy kamienia, ale samo zabrudzenie może działać degradacyjnie na preparat, który nanieśliście na kostkę. Ogólnie przyjęte jest, że powszechne zabrudzenia na zaimpregnowanej kostki usuwa się do 24 godzin, zaś zaplamienia agresywne jak nawozy, oleje, smary, kwasy, paliwa i farby usuwamy natychmiast po wystąpieniu. Impregnat to nie magiczna tarcza i może ulec uszkodzeniu, po czym wpuścić zabrudzenie w strukturę kostki.

Usuwanie wykwitów z kostki brukowej – wielu użytkowników zwłaszcza nowych nawierzchni boryka się z problemem wykwitów wapiennych, które niestety są zjawiskiem naturalnym w przypadku betonu i nigdy nie dodają uroku Waszemu otoczeniu. Widoczne są zwłaszcza na kostce i płytach o ciemnej kolorystyce – grafitowych, antracytowych i brązowych. W kwestii impregnacji takiej nawierzchni, oczywistym jest to, że lepiej, gdyby ich nie było. Są? Nic straconego. Nie musicie czekać rok lub dłużej, aż wykwity znikną samoistnie, przez ten czas chuchając i dmuchając na kostkę, aby przypadkiem jej nie zabrudzić. Kostkę z wykwitami można impregnować, zachowując jedynie kilka zasad. Po pierwsze, nie można do tego celu użyć impregnatu silikonowego. Tworzy on bowiem ‘mechaniczną’ warstwę ochronną na powierzchni kostki, która nie pozwala „oddychać” zabezpieczonemu materiałowi. O ile taka warstwa może świetnie zabezpieczać kostkę przed zabrudzeniami, o tyle mniej korzystnym zjawiskiem dla kostki będzie brak możliwości parowania. Przez tą ‘blokadę’ nie pozbędziemy się wykwitów, ponadto wilgoć zawarta w kostce zadziała degradacyjnie na jej strukturę zimą. Wykorzystując do zaimpregnowania kostki z wykwitami impregnat rozpuszczalnikowy, który działa na zasadzie membrany, szanse na wygranie z wykwitami rosną. Impregnat wnikając w strukturę betonu, tworzy jej zabezpieczenie – hydrofobizację, jednak bez mechanicznej warstwy ochronnej na samej powierzchni. Kostka w dalszym ciągu może ‘oddychać’ i wyrzucać na wierzch niechciane wykwity, które z zewnątrz, nie mają szans na powrót w strukturę zaimpregnowanej kostki.

Drugą sprawą, o której należy pamiętać to próba. O ile sposób opisany powyżej może wydawać się złotym środkiem na pozbycie się wykwitów, zalecam zachowanie ostrożności, chociażby wynikającej z zasady „złośliwości rzeczy martwych”;)

Przy kostce z wykwitami, dobrze jest wykonać próbę impregnacji na pojedynczej kostce, lub kilku. Jeśli wydarzy się tak, że zabieg nie przyniesie pożądanego efektu, łatwiej wymienić kilka kostek niż cały podjazd. Po próbie impregnacji na kilku kostkach uzbrajamy się w cierpliwość. Wykwity przez kilkanaście kolejnych dni powinny stawać się coraz bardziej intensywne. Kostki staną się wręcz białe… i co teraz?! Bierzemy myjkę lub zwykły wąż ogrodowy i zmywamy wykwity z powierzchni kostki:) Proste, prawda? Kiedy już sprawdziliśmy, że wszystko przebiegło prawidłowo, możemy przystąpić do impregnacji całej nawierzchni.

Starsza kostka też może dostać drugie życie!

Temat odnawiania starej kostki poruszę w oddzielnym wpisie poradnika, jednak już tutaj warto napisać o impregnacie dającym efekt mokrej kostki. Impregnat taki uwydatnia kolor, dzięki czemu wiekowa kostka, która zdążyła wyblaknąć, zostanie nasycona barwami na nowo. Każda warstwa preparatu przyciemnia kostkę o jeden ton. Ważne, aby pamiętać o dokładnym umyciu kostki produktem Nanoquick Bruk+ – w przeciwnym wypadku impregnat pokryje warstwę starych zabrudzeń zamiast kostki. Oczywiście nie jest wykluczone użycie takiego impregnatu również na nowej nawierzchni, jeśli tylko macie ochotę poprawić wygląd jaki oferuje producent. W naszej ofercie dostępne są dwa rodzaje impregnatu dające efekt mokrej kostki: bardziej ekologiczna wersja impregnatu Eccoton Dark Bet oraz preparat rozpuszczalnikowy Nanoquick Bruk Wet . Obydwa posiadają wydajność na poziomie 25m2 z 5L.

Impregnacja kostki płukanej (z posypką). Czy warto i potrzeba?

Kostka płukana, śrutowana, płomieniowana, z posypką (wszystkie co do zasady są tym samym produktem) potrzebuje zabezpieczenia jak każda inna powierzchnia betonowa. Pomimo użycia przez producentów do wykonania posypki naturalnego kamienia, który teoretycznie nie powinien chłonąć zabrudzeń, jest tam jeszcze spoiwo, które bardzo chętnie przjymuje wszystko z zewnątrz. Ponadto chropowatość struktury sprawia, że łatwiej zabrudzić taki typ nawierzchni błotem czy nawet gumą z opon.

Kostkę o strukturze płukanej należy impregnować specjalnym impregnatem do tego przeznaczonym – w naszej ofercie jest to impregnat Nanoquick Bruk P, gdzie P jest właśnie oznaczeniem kostki płukanej. Preparat taki ma zwiększoną przyczepność, której wymagają kamyczki na powierzchni kostki. Oczywiście wszystkie impregnaty z naszej oferty znajdziecie w pojemnościach dopasowanych do Waszych potrzeb, co zapewni najbardziej ekonomiczny zakup.

Czy trzeba impregnować kostkę granitową?

W teorii kamień „nie pije” wody. Doprawdy? Wystarczy prosty test, aby odpowiedzieć sobie na to pytanie. Nalejcie odrobinę wody na powierzchnię kamienia. Jeśli pozostanie na niej w formie kropli, ok, nie trzeba, w przeciwnym wypadku macie odpowiedź;) W brudem będzie bardziej widowiskowo! Owszem, kamień nie nasiąka w takim stopniu jak beton, jednak powierzchniowe zabrudzenia są dla niego zagrożeniem. Do zaimpregnowania kostki granitowej czy kamienia polnego możecie zastosować impregnat Nanoquick Bruk Granit.

Rdzawe plamy na kostce brukowej biorą się z dwóch źródeł. Nawozy oraz wada fabryczna materiału. Pierwsze przyczyna to biały z wyglądu i niepozorny nawóz do traw i iglaków bądź innych roślin zawierający w swoim składzie żelazo. Po rozpuszczeniu taki nawóz zostawi rdzawo-brunatne zabarwienia na powierzchni kostki. Kostka brukowa niezabezpieczona zostaje w takim przypadku trwale zabrudzona i zwykle kwalifikuje się tylko do wymiany. Zaimpregnowanej nawierzchni nie grozi taki efekt, jednak należy pamiętać, żeby ewentualne zabrudzenia z nawozów usuwać jak najszybciej.

Drugim źródłem rdzawych plam na kostce brukowej może być wada fabryczna. Zdarza się, że do produkcji kostki betonowej użyty został piasek zawierający złoża żelaza bądź na linii produkcyjnej do betonu dostały się stalowe opiłki. Z takimi przebarwieniami praktycznie nie mamy możliwości walki – pozostaje reklamacja materiału u producenta.

Jak jesteśmy już w temacie zabrudzeń, warto napomknąć, że wbrew powszechnej opinii, to nie lato najbardziej brudzi nawierzchnie z kostki brukowej – zasada ta jednak nie dotyczy tarasów, na których grillujecie:) Zimą do atmosfery dostaje się najwięcej zanieczyszczeń z kominów (sadze, pyłki), które opadają wraz ze śniegiem czy deszczem osadzając się na kostce.

Poza zabrudzeniami, zimą groźny zwłaszcza dla materiałów betonowych jest lód. Nasiąknięta wodą kostka betonowa podczas przemarzania ulega erozji – to znaczy, że woda zawarta w betonie, zwiększając swoją objętość, uszkadza strukturę betonu. W efekcie erozji, na powierzchni kostki pojawiają się mikropęknięcia i wyszczerbienia, które w dłuższej perspektywie powodują całkowite uszkodzenie nawierzchni. Impregnacja kostki betonowej zapewnia hydrofobowość, czyli suchą strukturę wewnętrzną kostki, co bezpośrednio przekłada się na jej trwałość. Jak więc widzimy, impregnacja to nie tylko ochrona przed zabrudzeniami, ale także przed niszczeniem materiału, który tak wiele Was kosztował.

Ponadto z zaimpregnowanej kostki o wiele łatwiej można usunąć oblodzenie – jeśli już na powierzchni kostki utworzy się warstwa lodu, nie będzie ona związana ze strukturą kostki i w prosty sposób, bez odkuwania, będzie możliwe jej usunięcie.

Po okresie jesienno-zimowych wilgoci doskwierać mogą algi i zielone porosty na powierzchni kostki zarówno betonowej, jak i granitowej. Oczywiście możemy pokusić się o mycie ciśnieniowe tego typu zabrudzeń przy użyciu chemii dostępnej tutaj, jednak wiąże się to z dodatkowymi pracami towarzyszącymi. Przede wszystkim bałagan… wszystko dookoła będzie pochlapane zanieczyszczeniami z mytej nawierzchni. Po umyciu należy zawsze uzupełnić ubytki materiału w spoinach spowodowane wypłukiwaniem. Oczywiście problem wypłukiwania nie dotyczy użytkowników, którzy zdecydowali się na fugowanie kostki fugą żywiczną dostępną tutaj😉

Chcąc uniknąć zielonych nalotów na kostce brukowej betonowej i kamiennej, również warto rozważyć kwestię impregnacji. Przypominam, że impregnacja powoduje hydrofobowość – kostka nie nasiąka wodą, a w tym przypadku gdzie nie ma wody, tam nie ma życia (alg i porostów).

Reasumując, jeśli zależy Wam na ochronie swojej inwestycji przed szkodliwym działaniem warunków atmosferycznych i chcecie długo cieszyć się zachwycającym wyglądem podjazdu czy tarasu, impregnujcie.

W kolejnym wpisie poświęconym impregnacji kostki brukowej (cz. 3) poruszę tematy stricte techniczne:

  • więcej, znaczy lepiej?
  • impregnować samemu czy zlecić impregnację? Certyfikowane firmy, a gwarancja.
  • ile to kosztuje?
  • Eee tam… instrukcja na etykiecie.
  • oszustwa na renomowanych, drogich produktach
  • impregnacja a ekologia
  • przygotowanie kostki brukowej do impregnacji
  • instrukcja aplikacji środków impregnujących – technika ma znaczenie
  • jak prawidłowo impregnować z efektem mokrej kostki?
  • sprzęt, którego będziesz potrzebować